Nawigacja
Strona Główna arrow Nasz Natolin arrow Kosciół Bł. Władysława z Gielniowa
Kosciół Bł. Władysława z Gielniowa Drukuj Email
Wpisał: Elżbieta Pieróg   
Naszym kościołem parafialnym jest Kościół Bł. Władysława z Gielniowa, mieszczący się przy ul Przy Bażantarni. Jego kopuła widoczna jest z okien wychodzących na ul. Belgradzką, a z wyższych pięter - pewnie cała oryginalna bryła świątyni.

Kościół jest nowy, budowany w ostatnim dziesięcioleciu XX wieku, lecz już uświęcony charyzmatami duszpasterzy, którzy w nim pracowali i pracują, a także dwoma relikwiami świętych, które się w nim znajdują.

Jest największym kościołem w Warszawie; poza tym odznacza się oryginalną architekturą i niebanalnym wystrojem wnętrza. Zbudowany, podobnie jak cerkwie, na planie koła; po wejściu do środka od razu zauważamy liczne analogie do wschodnich religii chrześcijańskich. Ściany świątyni pokryte są płaskorzeźbami w odcieniu piaskowca. Nad ołtarzem, wysoko na sklepieniu, góruje płaskorzeźba Boga Ojca z twarzą wzorowaną na Jezusie Chrystusie z ikon prawosławnych. Po obu stronach ołtarza widnieją płaskorzeźby z wyobrażeniami scen i symboli ewangelicznych, a na bocznych ścianach - ze stacjami Drogi Krzyżowej. Figury na nich są stylizowane, jakby odrealnione, wydłużone, wiotkie. W prawej nawie świątyni, w załomie wykonano płaskorzeźbę wizerunku Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Dokładnie po przeciwnej stronie, w lewej nawie, widnieje wyobrażenie patrona parafii Bł. Władysława z Gielniowa, płomiennego kaznodziei z przełomu XV i XVI wieku, patrona Warszawy od 1604 r. 25 września bieżącego roku, w dniu święta Bł. Władysława, nastąpi odsłonięcie Jego pomnika, na dziedzińcu przed naszym kościołem. Jest możliwość złożenia ofiary na rzecz budowy pomnika i wpisanie się do honorowej księgi darczyńców pomnika.

W bocznych nawach mieszczą się dwie kaplice: w lewej - Miłosierdzia Bożego z relikwią Świętej Faustyny, w prawej - Matki Bożej Częstochowskiej, z relikwią Świętej Joanny Molla.

Kościół wznosił i parafię zakładał budowniczy trzech kościołów w powojennej Polsce, ksiądz kanonik Eugeniusz Ledwoch. Pierwszy proboszcz parafii zmarł 3 lata temu. Pozostawił po sobie oprócz tych wybudowanych kościołów, wymowny Testament duchowy, porażający swoja głębią. Zgodnie z dyspozycją z testamentu ciało Jego zostało złożone i wmurowane pod posadzką kościoła. Nad nim, w lewej nawie we wnęce, niedaleko wejścia, umieszczono grobowiec księdza proboszcza. Na ścianie, powyżej wyryto fragment Testamentu.

Przed ołtarzem, z lewej strony, stoi krzyż z rozpostartym na nim Chrystusem z białego marmuru. Tę starą, kilkusetletnią figurę, zdobył proboszcz Ledwoch. Był z niej dumny. Wystawił ją po raz pierwszy w kościele w okresie Wielkiego Postu 2002 r., niedługo przed swoją nagłą śmiercią.

Wszyscy księża, pracujący w tej parafii, na czele z aktualnym proboszczem, oddani są bezgranicznie pracy duszpasterskiej. Moim ulubionym księdzem jest ksiądz Antoni, który odznacza się charyzmatem miłości do młodzieży.

W naszym kościele odbywają się nabożeństwa, z udziałem polskich i zagranicznych hierarchów kościelnych. Co roku, w lutym, odprawiana jest msza ekumeniczna, z udziałem dostojników innych religii chrześcijańskich.

Mają również miejsce koncerty muzyki poważnej, polskiej lub o tematyce religijnej. Np. w ostatnią w Niedzielę Palmową w ramach nabożeństwa Gorzkich Żali połączone dwa chóry kościelne, orkiestra i soliści operowi wykonali Stabat Mater Dolorosa Antoniego Dworzaka.

Zachęcam do odwiedzania naszego kościoła, każdy znajdzie w nim swoje miejsce na modlitwę i kontakt z Bogiem, Matką Bożą i Świętymi.

Oto porządek Mszy Świętych:
Niedziela
7:30
9:00
10:30 - msza dla dzieci
12:00
13:15 - w jedną niedzielę miesiąca odprawiana jest msza dla matek pragnących i oczekujących potomstwa, z indywidualnym błogosławieństwem każdej z nich
18:00 - msza dla młodzieży; w każdą trzecią niedzielę miesiąca - w języku łacińskim, ze śpiewanym Chorałem Gregoriańskim
20:00 - msza "sezonowa" - w lecie.


Może ktoś posłał swoje dziecko do jednej ze szkół, mieszczących się w kościele, albo ktoś uczestniczy w życiu którejś ze wspólnot? Ciekawa jestem wrażeń.